Opisywana książka na biurku, obok herbata, olejki do twarzy, notes i inna otwarta książka. - Recenzja książki "Skóra- azjatycka pielęgnacja po polsku"- Meivy.pl

Recenzja książki “Skóra- Azjatycka pielęgnacja po polsku”

Hej,

Niedawno otrzymałam na urodziny, od mojej cudownej siostry, dwie książki Pani Barbary Kwiatkowskiej. Autorka jest ekspertem w dziedzinie pielęgnacji skóry i doradza jak o nią dbać.
W dzisiejszym poście przekazuję Wam moją recenzję książki “ Skóra – azjatycka pielęgnacja po polsku”.

Co znajdziecie w środku?

Całość książki mówi o azjatyckiej metodzie pielęgnacji zwanej metodą layeringu. Autorka przeprowadza czytelników przez cały proces pielęgnacji, obala mity z nim związane i udziela wskazówek jak uszczęśliwić naszą skórę.

Etapy pielęgnacji i surowce

W pierwszej części książki autorka pokazuje nam z jakich etapów powinna się składać rutyna kosmetyczna dla naszej cery. Dokładnie omawia kolejne elementy takie jak: oczyszczanie, tonizowanie, pielęgnacja. W drugim rozdziale dowiecie się o surowcach kosmetycznych i jak możecie stosować je samodzielnie. W tej części  świetnie opisane są hydrolaty, masła i oleje, z podziałem do jakich typów cery się nadają.

Filary pielęgnacji i elementy dodatkowe.

Kolejna część książki mówi o czterech filarach skutecznej pielęgnacji. Autorka wymienia substancje, które jej zdaniem są niezbędne dla dobrej kondycji naszej skóry. Są to: witamina C, witamina A (retinol), filtry UV i kwasy złuszczające. Bardzo dokładnie opisuje ich właściwości i mówi jak je stosować.

W kolejnym rozdziale, możecie dowiedzieć się o substancjach dodatkowych, które również przydają się jeśli chcemy prawidłowo dbać o naszą cerę takich jak: kwas hialuronowy, peptydy, aminokwasy i witamina B3.

Kroki w pielęgnacji dostosowane do indywidualnych potrzeb

Jednym z ciekawszych elementów tej książki jest rozdział, w którym autorka mówi o krokach w pielęgnacji. Opisuje jakie typy kosmetyków używać krok po kroku, podzielone na te przeznaczone do porannej i wieczornej pielęgnacji oraz ze względu na typ skóry. Są tu także zaznaczone rodzaje kosmtyków lub składników, które powinno się stostować stale. A także prodkty dodatkowe i te, które powinny znajdować się w czasie kuracji np. kwasami. Dzięki temu każdy może znaleźć rozwiązanie idealnie dopasowane do swoich potrzeb.

Porady i słowniczek

Ostatnie dwa rozdziały książki to praktyczne porady i słowniczek pojęć. W pierwszym z nich dowiecie się np. dlaczego nie warto stosować jednej serii produktów. W drugim zaś możecie sprawdzić pojęcia, które są dla Was niezrozumiałe. Tutaj warto przeczytać co oznacza sformułowanie “skóra dojrzała” ponieważ odpowiedź wcale nie jest taka oczywista ;)…

Opisywana książka otwarta na biurku, obok herbata, olejki do twarzy, notes i inna otwarta książka. - Recenzja książki "Skóra- azjatycka pielęgnacja po polsku"- Meivy.pl

Recenzja książki „Skóra- azjatycka pielęgnacja po polsku”

Zalety

Przeczytałam już kilka książek mówiących o tym, jak powinniśmy dbać o swoją skórę. Muszę przyznać, że ta książka daje ogromną dawkę wiedzy. Autorka skupia się w niej przede wszystkim na kosmetykach, a nie znajdziecie tutaj np. porad żywieniowych. Na naszą skórę działa mnóstwo elementów takich  jak: jedzenie, powietrze, tryb życia i o wszystkie te aspekty trzeba dbać. Jednak w tym przypadku mamy prawie w 100% uwagę skupioną na kosmetykach (są tu również wspomniane gadżety do pielęgnacji skóry). Można to uważać zarówno za zaletę jak i wadę książki. Uważam jednak, że w tym przypadku jest to ogromny plus, ponieważ w końcu mamy konkretną pozycję skupioną tylko na tym jednym temacie. Autorka podkreśla również, że nawet jeśli odżywiamy się prawidłowo, to nasza skóra jest ostatnia w kolejce po potrzebne dla niej witaminy i inne substancje odżywcze.  Przed nią są zawsze inne organy naszego ciała, a także krew i kości.

Tam gdzie Pani Barbara opisuje daną substancję daje nam od razu przykłady gotowych preparatów. Jest to świetną opcją dla leniwych lub osób, które nie znają się na składach kosmetyków.

Autorka zachęca do eksperymentowania np. proponuje aby spróbować zamienić krem do twarzy na olejek. Pisze o tym, że nie cała ta ”chemia” w kosmetykach to samo zło, której należy się wystrzegać. Tutaj się zgadzam, gdyż np.kwas hialuronowy nie jest w pełni naturalną substancją, a świetnie się sprawdza w nawilżaniu skóry. Jeśli nie wiecie, które składniki w kosmetykach są szkodliwe,  zerknijcie do mojego wpisu na ten temat, albo odwiedźcie dziewczyny z PiggyPeg, które są wymiataczami w tym temacie.

Wady

To co nie do końca  podoba mi się w tej książce, to fakt, że autorka odradza metodę OCM, czyli zmywanie makijażu olejkami. Zamiast tego sugeruje zmywanie kosmetyków kolorowych emulsjami (olejek + emulgator), co może ułatwiać zmycie oleju. Osobiście uważam, że powinniście spróbować jednej  i drugiej metody i sprawdzić, która jest dla Was lepsza. To co również nie do końca mnie przekonuje, to używanie płatków kosmetycznych do tonizowania skóry. Moim zdaniem jest to zupełnie niepotrzebne, a marnowanie wacików jest w dodatku nieekologiczne. Ja polecam przelanie swojego ulubionego toniku do butelki z atomizerem aby potem cieszyć się delikatną mgiełką na twarzy. Innym sposobem jest wylewanie na dłoń toniku i wklepywanie go w skórę jak krem.

Podsumowanie

Uważam, że książka ta jest wiedzą w pigułce o kosmetykach i ich stosowaniu na co dzień. Co prawda nie zgadzam się we wszystkich aspektach z autorką, ale wiedza o kosmetykach, surowcach i ich działaniu, zawarta w tej książce jest naprawdę ogromna! Każda osoba, która szuka informacji na ten temat, a nie wie od czego zacząć, albo chce zrobić coś więcej dla swojej skóry, powinna ją przeczytać!!!

Jak Wam się podoba moja recenzja książki  “Skóra czyli azjatycka pielęgnacja po polsku”? 🙂
Macie jakieś książki w tym temacie, które możecie mi polecić?
Podzielcie się koniecznie swoją opinią w komentarzach.
Pozdrawiam Was serdecznie
Buziaki

Logo Meivy - dwie bryły układające sie w litere M.

 

 

 

Zobacz też inne wpisy na meivy.pl:

Naturalny proszek do prania i płyn do płukania czyli jak zrobić ekologiczne pranie

Kosmetyki z dobrym składem. 6 produktów wartych polecenia. Ulubieńcy wrzesień 2018 #2

Przewodnik po Kos, czyli co warto zwiedzić i zobaczyć na wyspie.

Jak zorganizować ślub i wesele krok po kroku? Od czego zacząć?

 

Dodaj komentarz